29 Grudnia 2016, imieniny Dawida Tomasza Dominika
Strona GlownaPolecaneLista użytkownikówPortalLogowanie
Artykuł
2007-07-06 00:00:00 Książki

Licząca 280 stron pozycja "Koniec wojny w Raciborzu i na Raciborszczyźnie w świetle źródeł historycznych i wspomnień świadków" została wydana w języku polskim i niemieckim.

zobacz artykuł
 
reklama
Dyskusja (33): Młodzież napisała książkę o Raciborzu lat wojny Strony: 1 2Dodaj komentarz
~r... (2007-07-16 19:25)
Ocena: 0 + | - Cytuj

kto ukradł komentarze z soboty i niedzieli ?????

~zbowidek (2007-07-13 12:37)
Ocena: 0 + | - Cytuj

do Taa , brawo !!!  widze ze są w raciborzu ludzie tez zdrowo myslący !!!

~Taa (2007-07-12 21:27)
Ocena: 0 + | - Cytuj

Poza tym zgadzam się, że inicjatywa jest godna uznania.

~Taa (2007-07-12 21:05)
Ocena: 0 + | - Cytuj

A jak ktoś nadęty stwierdza: taka jest prawda historyczna to nie jest historykiem a politykiem lub osobą bezpośrednio uwikłaną i mającą jakiś interes. Trochę pokory.

~Taa (2007-07-12 21:00)
Ocena: 0 + | - Cytuj

Drogi znawco. Nie trzeba już nic odkłamywać. O obozach pracy dla Ślązaków powstały już monografie. O wysiedleniach tejże ludności również. Zarówno polskie jak i niemieckie. Także pisane przez tych, co się na Śląsku urodzili i się miejscowymi czją. I wcale nie przedstawiają one Polaków w kryształowym świetle. Więc @r... DO NAUKI. Zadziwiająca natomiast jest zdolność pewnych raciborzan do odkrywania tego, co już daawno odkryte i opisane.

~r... (2007-07-12 20:30)
Ocena: 0 + | - Cytuj

Polacy podczas II wojny światowej także popełniali wiele zbrodni a co najgorsze do dzisiaj nierozliczonych. Historia ziemi raciborskiej odbiega znaczni od polskiego szablonu. Każda inicjatywa uświadomienia tego obecnemu pokoleniu zasługuje na szczególne słowa uznania. Zawsze znajdzie się jakiś "beton" krytykujący te działania ale prawda jest silniejsza .

~r... (2007-07-12 20:20)
Ocena: 0 + | - Cytuj

Zadziwiająca jest zdolność Polaków do zakłamywania historii własnego narodu. Oficjalna historia staje się na naszych oczach swoistą MITOLOGIĄ , z prawdziwymi wydarzeniami mającą coraz mniej wspólnego a każda próba odfałszowania spotyka się z krytyką. Spisane informacje napewno nie są zniekształcone plotkami. Taka jest prawda historyczna. Drodzy "znawcy historii" czy historia polski powojennej (ta wam wygodna)nie jest spisywana z dawką adrenaliny.

~hm (2007-07-12 19:36)
Ocena: 0 + | - Cytuj

I jeszcze jedna refleksja. Wspominający świadkowie w 1945 r. byli chyba w większości dziećmi. Więc ich orientacja w wojennych realiach opierała się na zasłyszanych od rodziców komentarzach. Te zaś mogły zostać zniekształcone przez plotki powtarzane w sytuacjach kryzysowych. Do tego doszedł upływ czasu - pamięć zawodzi każdego bez wyjątku. Siłą rzeczy nie poznamy przeszłości tylko w oparciu o opowieści dziadków. Należy o tym pamiętać.

~hm (2007-07-12 19:09)
Ocena: 0 + | - Cytuj

takiego pojęcia nie używa... Więc wątpliwy jest merytoryczny nadzór prowadzącego nauczyciela i wymienionych profesora i dr hab. Poza tym podtytuł jest dziwaczny: "... w świetle żródeł historycznych i wspomnień". Primo: wspomnienia to rodzaj źródeł, secundo w pracy jedynym materiałem żródłowym poza wspomnieniami są obrazki - ·żadnych odwołań do dokumentów archiwalnych... Pomimo to gratulacje dla p. Sputa, że zmobilizował młodzież...

~hm (2007-07-12 19:03)
Ocena: 0 + | - Cytuj

Pisząc dziś pracę magisterską z historii u obeznanego promotora raczej nie korzysta się ze źródeł mówionych. Co innego dziennikarstwo, psychologia itd. Tu powstał zbiór jednostronnych i subiektywnych wspomnień... Przedsięwzięcie miałoby wartość, gdyby tak zestawić jeszcze wspomnienia czerwonoarmisty, żołnierza Wehrmachtu, pracownika bezpieki, urzędnika... Bez tego to kiepściutko. Poza tym we wstępie są dosyć kuriozalne sformułowania typu obozy koncentracyjne dla Niemców. Polska literatura

~Cos Mita (2007-07-12 17:01)
Ocena: 0 + | - Cytuj

aspiracje to jedno a realia to drugie  i to chyba  to niedopowiedziane drugie  czyli tylko zachowane  subietywne  wspomnienia

~tak sobie myślę (2007-07-11 16:36)
Ocena: 0 + | - Cytuj

historia może powstać gdy  jest spisanna  bez  akcentów emocjonalnych . Po tylu latach  pozostają  w pamięci to zdarzenia  , którym towarzyszła  dawka andrealiny . A ta nie sprzyja  chłodowi emocjonalnemu. Czy zatem te spisane  wspomnienia można  nazwać historią ? Zodoa na wspomnienia ale na historię ?

~Z ukosa (2007-07-11 07:17)
Ocena: 0 + | - Cytuj

Na ile się to udało, ocenią czytelnicy. 

~zapytaj ich (2007-07-10 21:31)
Ocena: 0 + | - Cytuj

i znajdziemy wspomnienia: Justyny Bindacz z Krzyżanowic, Ericha Bugli z Roszkowa, Alojzego Cwika, Georga Guntera, Blasiusa Hanczucha, Herberta Hupki, Johanna Krzykalli z Bieńkowic, Wernera Kwaśnicy z Tworkowa, Jerzego Stani, Henryka Swobody, Józefa Tubiczka z Bolesławia. 

~zbowidek (2007-07-10 20:51)
Ocena: 0 + | - Cytuj

do echo ! do zmiany jakiej sytuacji ? wiadomo juz wszystko dawno , ktos przegral , ktos wygral i stworzyl powojenny ład ,poprostu tak bylo !!! i teraz po 62 latach chcesz to zmienic , to powiedz jak ?

~echo (2007-07-10 18:55)
Ocena: 0 + | - Cytuj

Uczniowie realizujący projekt chcieli się przyczynić do zmiany takiej sytuacji/???/

~nieuk (2007-07-09 15:27)
Ocena: 0 + | - Cytuj

i już powiało  duchem  demonów  historii.Czy to do tego  zmierza   nauka /?/

~r... (2007-07-09 06:33)
Ocena: 0 + | - Cytuj

niepokoje na Śląsku (w klozetach) mogą wywołać jedynie tacy naukowcy i znawcy jak zbowidek i racibor. Jesteście intelektualnymi dinozaurami. Wasz koniec jest blisko.

~zbowidek (2007-07-08 20:12)
Ocena: 0 + | - Cytuj

to znaczy , ze kossowo zgotowac nam mogą przyglupawi nauczyciele mgr co wciagają w polityke mlodzież i potrafia umiejetnie jak widac mlodziezą manipulowac !!!

~Do Racibora (2007-07-08 20:06)
Ocena: 0 + | - Cytuj

Nic  ująć . Chyle czoło  w podziwie  dla trafności ujęcia  obserwowanej  już  od dłuższego czasu  tej  aktywności .W Niemczech  juz  neonaziści mają prawo legalnie  organizować uliczne marsze.I unas  moze być Kosowo. ( Zlaso Wany)

~zbowidek (2007-07-08 19:58)
Ocena: 0 + | - Cytuj

brawo ratibor !!! jestes jedyny co sie nie boi prawdy

~Racibor (2007-07-08 17:47)
Ocena: 0 + | - Cytuj

Kto czyta NR ten spotkał  artykuły, z wyjątkowo jednostronną interpretacją zagadnień II wojny św. niektórych autorów. Piotr Sput i jemu podobni, wykorzystali młodzież do antagonizowania raciborzan. Niby to ujawnianie, dotychczas nie publikowanych faktów, ale w podtekście jest antypolska zajadłość. Przecież Rosjan w Raciborzu już dawno nie ma. Istnieje nadal układ Ribentrop -Mołotow, można o tym z młodzieżą? Jakie ma to być, chowanie młodz. w szkole? Co na to wizytator delegatury KO P. Olender.

~zbowidek (2007-07-07 21:25)
Ocena: 0 + | - Cytuj

znam panią z raciborza co miała 4 synow w niemieckiej armii i byla b.dumna z tego , byla wzorem dla innych niemieckich matek ! byla odznaczana jak i jej synowie , niestety z wschodniego frontu nie wrocił zaden , potem oczywiscie placz i zgrzytanie zebów ze "rosjanie to i rosjanie owo"  takich swiadkow trzeba szukać !!!

~tak (2007-07-07 14:46)
Ocena: 0 + | - Cytuj

tak , mówią niechetnie, ale to pokolenia już bardzo się wykrusza i trzeba wspomnienia tych ostatnich naocznych świadków spisać!!! Bo żaden muzealnik tego nie zrobi.

~zbowidek (2007-07-07 13:40)
Ocena: 0 + | - Cytuj

  c.d. są w raciborzu zacni panowie co sluzyli w armii hitlera i byli na froncie wschodnim , znam kilku , oni nie chcą nikogo rozliczac !! o wojnie mowia b.niechetnie

Dodaj komentarz
Strony: 1 2
szukanie zaawansowane
Dodaj nowy temat
Logowanie
Ostatnio dodane komentarze
Najdłuższe dyskusje
Ostatnio dodane w tym dziale
Najczęściej komentowane (ostatnie 60 dni)
Najaktywniejsi zarejestrowani komentatorzy
Statystyki
Katalog